Nowiny Zabrzańskie - wszystko o mieście - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Nowiny Zabrzańskie – wszystko o mieście

W czwartkowy poranek 5 lipca, do kiosków trafi kolejne wydanie naszego tygodnika. W numerze przeczytacie między innymi: 


Kopalniany szyb zniknie z krajobrazu Makoszów – Pracownicy kopalni Makoszowy nie składają broni. W ubiegłym tygodniu wysłali list do Jarosława Kaczyńskiego, z prośbą o interwencję w sprawie przyszłości zakładu. Być może zrobili to jednak za późno. Spółka Restrukturyzacji Kopalń rozstrzygnęła już przetarg na likwidację szybu IV – głównego kanału transportowego zabrzańskiej kopalni. Związkowcy, reprezentujący pracowników, poprosili o interwencję byłego premiera, w sprawie całkowitej likwidacji kopalni Makoszowy czyli zburzenia i zasypania szybów wydobywczych. Uważają, że jest to równoznaczne z odcięciem dostępu do 150 milionów ton węgla.

Na razie drożej za ścieki – Jeszcze w czerwcu wzrosły ceny za odprowadzanie ścieków. Mieszkańcy dowiedzieli się o tym od zarządców budynków.  Zwykle taryfy Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zatwierdzała Rada Miasta i potem podawane były do publicznej wiadomości. Pod koniec ubiegłego roku Sejm uchwalił nową ustawę o zaopatrzeniu w wodę. Taryfy zatwierdza teraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Prezydent podpisał ustawę 12 grudnia 2017 roku, przedsiębiorstwa musiały utrzymać dotychczasowe stawki przez 6 miesięcy. I właśnie w czerwcu ten termin się skończył. W większości gmin, w tym w Zabrzu, oznacza to podwyżkę cen dla mieszkańców.

Na razie cena wody pozostała w Zabrzu bez zmian, dla większości odbiorców wynosi 6,20 zł za metr sześcienny. W 2019 roku wzrośnie o 11 groszy, a w 2020 – o kolejnych 17 groszy. Oznacza to zmianę ceny o 4,5 % w ciągu 3 lat.

Wraca sprawa zaginięcia Sylwii Iszczyłowicz - Generał Andrzej Szymczyk, wiceszef polskiej policji zapowiedział wznowienie czterech śledztw zaginięć dzieci z terenu województwa śląskiego. Jedno z nich dotyczy Zabrza. To sprawa zaginięcia Sylwii Iszczyłowicz, do którego doszło w listopadzie 1999 roku, w samym centrum miasta.

Z policyjnych danych wynika, że w zeszłym roku w całej Polsce zaginęły 19 563 osoby. Aż 3696 zgłoszeń dotyczyło mieszkańców województwa śląskiego. Połowa z zaginionych nie miała 17 lat.

– Problem zaginięć nasila się w wakacje, kiedy wielu młodych ludzi z różnych powodów ucieka z domów. Szukając środków do życia, wpadają w złe towarzystwo i potem ślad po nich ginie – mówiła Alicja Tomaszewska, prezes fundacji Itaka podczas konferencji prasowej dotyczącej problemu zaginięć, zwołanej przed niespełna tygodniem w Parku Śląskim w Chorzowie. Na stronie internetowej fundacji wisi kilka tysięcy zdjęć osób poszukiwanych. Jej pracownicy współpracują z policją, pomagają też rodzinom zaginionych.

Nie wszyscy zaginieni chcą zostać odnalezieni. Tak było z mieszkańcem Zabrza, który w 1980 r. wyszedł do kiosku, po czym zapadł się pod ziemię. Zrozpaczona żona zawiadomiła wtedy milicję, ale poszukiwania nie przyniosły żadnego efektu. Nazwisko mężczyzny trafiło na listę osób zaginionych. Dopiero po 33 latach kryminalni z Zabrza odnaleźli go całego i zdrowego. Mężczyzna mieszkał w Niemczech, założył tam nową rodzinę i nie chciał utrzymywać kontaktów ze starą. Został odnaleziony, bo założył konto na Facebooku.

 

 


 

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud