Nowiny Zabrzańskie z najnowszymi wieściami - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Nowiny Zabrzańskie z najnowszymi wieściami

W gorącym wydaniu naszego tygodnika, które właśnie dziś,  14 września, trafiło do kiosków, znajdziecie wiele ciekawych informacji. A dla wiernych kibiców Górnika Zabrze mamy plakat braci Wolsztyńskich. W najnowszym numerze przeczytacie także m.in.:

Do szkoły z pustym tornistrem. nzW Zabrzu w wielu szkołach, kilka dni po rozpoczęciu roku szkolnego uczniowie nie mieli podręczników. Tymczasem wszyscy, którzy zasiedli w ławkach publicznych szkół powinni otrzymać je za darmo. Nikt nie informował Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego, który koordynował przekazywanie pieniędzy na ich zakup, o problemie. Dlaczego tak się stało? Czy poślizg z podręcznikami, jeśli nie zbyt długi, wpłynie na jakość kształcenia ? Czytajcie na pierwszej stronie Nowin Zabrzańskich.

De Gaulle za żelazną kurtyną 50 lat temu gen. Charles de Gaulle przyjechał do Polski. Na trasie jego podróży znalazło się Zabrze. Nadal z sentymentem wspomniane są jego słowa o najbardziej śląskim ze śląskich i najbardziej polskim z polskich miast. Co skłoniło ówczesnego prezydenta Francji do wypowiedzi, która rozsławiła Zabrze i mogła się spodobać Polakom, a Niemcom na pewno nie? Przeczytajcie w reportażu historycznym Marzeny Piechowicz – Grudy.

Nie mam aspiracji do bycia przywódcą To wywiad w cztery oczy z prof. Andrzejem Misiołkiem, senatorem Platformy Obywatelskiej, który ostatnio wywołał burzę we własnej partii. W krzyżowym ogniu pytań naszej dziennikarki Marzeny Piechowicz – Grudy wyjaśnia m.in. dlaczego skrytykował słowa wiceprzewodniczącego PO, Borysa Budki o koniecznych sankcjach dla Polski z powodu reformy sądownictwa.

Firma w długach, pracownicy do zwolnienia? Pierwsze 3 osoby z AGD Market w Mikulczycach już zarejestrowały się w Powiatowym Urzędzie Pracy. W sumie pracę w firmie, która w sierpniu ogłosiła upadłość, może stracić nawet 230 osób. – Z tych osób, które już zarejestrowaliśmy, dwójce zakończyły się umowy czasowe, których firma z oczywistych względów nie przedłużyła. Trzecia osoba to pracownik firmy z wieloletnim stażem – mówi Halina Matys, zastępca dyrektora PUP w Zabrzu.

 

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud