Tango - sposób na życie - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Tango – sposób na życie

W ubiegłym roku Maja Kucharska wygrała konkurs na najlepszy zabrzański biznesplan.  Założyła Majową Szkołę Tańca,  w której uczy przede wszystkim argentyńskiego tanga. Jak działa szkoła, jakie inne pomysły wciela w życie jej założycielka i czym zaskoczy nas w najbliższych miesiącach?

Szkoła działa w nietypowym miejscu – budynku Instytutu PAN. – Bardzo lubię tę salę, ma dobrą akustykę i taki ciepły klimat jak podobne miejsca w Buenos Aires, stolicy tanga. Świetnie wpisuje się w przesłanie naszej szkoły, jako miejsca gościnnego, zapraszającego, które oferuje poza tańcem i ruchem coś jeszcze – spotkanie z innymi, radość, dobre samopoczucie. W czasie naszej niedługiej przecież działalności zorganizowaliśmy tu już 15 warsztatów tangowych, które prowadziły najlepsze polskie i zagraniczne pary, z czego 9 prowadzili instruktorzy uczący w Buenos Aires. Dla mnie to imponujące, gdy do Zabrza przyjeżdża Ezequiel Mendoza – Argentyńczyk, finalista mistrzostw świata lub Carlos i Brigita Rodriguez – mistrzowie tanga Krajów Nadbałtyckich  – mówi Maja Kucharska. – Co ważne, jesteśmy w stanie zapewnić na takich zajęciach odpowiednią frekwencję, przyjeżdżają na nie osoby z całej południowej i centralnej Polski.

Staramy się, żeby w naszej szkole uczyli najlepsi – lekcje tanga dla zaawansowanych prowadzi Argentyńczyk, Facundo Penalva. Niedługo będzie u nas regularnie uczył Włoch, który był nauczycielem w DNI – najbardziej znanym studiu tanga w Argentynie. Z tego jestem dumna. Do tego robimy milongi, na które czasem trafiają nawet osoby z zagranicy. Promujemy też kulturę związaną z tangiem: 13 maja zapraszamy na Spotkanie z Tangiem przy lampce wina. Będą opowieści o tangu, filmiki z pokazami najlepszych par i szansa na zatańczenie swojego pierwszego w życiu tanga.

Ale nie tylko tanga można się u nas nauczyć – prowadzimy kursy salsy, tańca użytkowe,  latino solo. Prowadzimy też inne zajęcia, promujące zdrowie np. gimnastyka na śniadanie, joga, pilates. Myślimy o wszystkich grupach wiekowych i staramy się, żeby zajęcia były przystępne również cenowo. Na gimnastykę na śniadanie przychodzą osoby starsze i za kilka złotych otrzymują solidną dawkę zdrowia i dobrego samopoczucia. W najbliższym czasie planujemy lekcję otwartą, czyli bezpłatną, gimnastyki słowiańskiej – 5 maja, o godz. .17:00. Zaraz potem, o 18:15 odbędzie się kolejna lekcja otwarta, nowe zajęcia -Port De Bras – relaksujący trening, spokojna muzyka i perfekcyjnie wykonywane ruchy ciała, ułożone w piękną choreografię. W planach mam taniec dla najmłodszych – wspólne zajęcia taneczne dla dzieci i rodziców. Generalnie wciąż szukamy czegoś  nowego, ciekawego, co mogłoby zainteresować klientów. Mam poczucie, że w naszej szkole musi się ciągle coś dziać, że nie można spoczywać na laurach, trzeba wciąż rozglądać się, szukać. Zależy mi, by ściągać tu osoby również spoza Zabrza, z sąsiednich miast,  bo wciąż pokutuje stereotyp, że do Zabrza nie jeździ się po kulturę, bo tu jej nie ma. Teraz wiem,że to niezasłużona opinia.

Majowa Szkoła Tańca jest też zauważalna przez zabrzan. Jej uczestnicy pokazują się na wielu miejskich imprezach, szkoła wspólpracuje m.in. z Kopalnią Sztuki – wspólnie zorganizowały koncert „Zabrzański Tango Industrial” , na którym grała do słuchania i do tańca argentyńska orkiestra San Luis Tango. Frekwencja na koncercie była lepsza niż we Wrocławiu i Krakowie. Jesienią planujemy wspólnie kolejną edycję tego wydarzenia. Będziemy też występować w czerwcu na Industriadzie. Taniec, a w szczególności tango, i turystyka industrialna to świetne połączenie

Już prawie rok moja szkoła zapewnia mi utrzymanie. Wcześniej pracowałam w dużej korporacji, a teraz sama decyduję o sobie. Cieszę się z tego, choć czasem nie jest łatwo; zakładając szkołę myślałam, że będzie po prostsze. Ale wiem, że to efekt kuli śnieżnej – należy osiągnąć pewną wielkość, by potem już się to łatwiej toczyło. Trzeba mieć na uwadze, że taniec to nie artykuł pierwszej potrzeby, jak mieszkanie czy jedzenie, to pewna wartość dodatkowa, tym trzeba chcieć się zająć.

W wakacje Maja planuje uruchomić w swojej szkole zajęcia dla dzieci, a także zorganizować wyjazdowy obóz taneczny dla dorosłych. A po wakacjach planuje już warsztaty z tancerzami z najwyższej światowej półki, na które zamierza ściągnąć do Zabrza tangueros z całej Polski, chce też zorganizować koncert grupy Tanghetto, grającej tango w nowoczesnym wydaniu, w stylu Gotan Project. DARIUSZ CHROST


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud