Wielkie dni przed wieżą ciśnień - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Wielkie dni przed wieżą ciśnień

Wieżą ciśnień przy ulicy Zamoyskiego wreszcie na przed sobą świetlaną przyszłość. Jej nowe życie, po latach degradacji w prywatnych rękach, ma kosztować ponad 34 mln zł. Znaczną część tej kwoty, bo 26 mln zł stanowi dotacja.

- Wieża zasługuje, by stać się symbolem miasta. Przez wiele lat wydawała się jednak nieosiągalna. Goniliśmy więc to marzenie i wreszcie je złapaliśmy. Najpierw udało się ją wykupić, a teraz zdobyć pieniądze na jej rewitalizację – akcentuje Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza. Harmonogram remontu wieży zakłada, że prace powinny się rozpocząć 12 marca 2018 r., a zakończyć 20 grudnia 2019 r. Lwia część dofinansowania pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, a 5 proc. wszystkich kosztów to pieniądze z budżetu państwa. Muzeum Górnictwa Węglowego, właściciele zabytku i inwestor przedsięwzięcia wyłoży na ten cel 7,5 mln zł. – Jego rewitalizacja to kolejny krok w realizowaniu polityki miasta, które kilkanaście lat temu postawiło na turystykę poprzemysłową. Wieża znajduje się w pobliżu Parku 12 C i Techniki Wojskowej, szybu Carnall i łaźni łańcuszkowej. By dostać dofinansowanie, konieczne było jej wpisanie do Lokalnego Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich. I nie chodzi tylko o odnowienie zabytku i nadanie mu nowych, użytkowych funkcji. Ma być też miejscem rewitalizacji społecznej. Dlatego zarezerwowaliśmy tam miejsce dla Centrum Żywego Rzemiosła, Aktywizacji Społeczno – Zawodowej, Akademii Młodych Talentów i Seniora. Wokół wieży powstanie śląskie podwórko, dedykowane okolicznym mieszkańcom – opowiadał Bartłomiej Szewczyk, dyrektor MGW. Przy ulicy Zamoyskiego, swoją siedzibę będzie miał również Ośrodek Dokumentacji Górniczej, który zamierza digitalizować archiwa zamykanych kopalń i zakładów górniczych. Kopułę wieży, wcześniej zajmowaną przez zbiornik wypełni wystawa pokazująca węgiel, jego powstawanie i nowoczesne zastosowywanie. – To będzie edukacja przez zabawę. Z użyciem technologii 4D pokażemy go jako pierwiastek, który pewnie ku zaskoczeniu wielu, jest nieodzowny do życia. W dużej części nasz organizm jest z niego zbudowany – opowiada prof. Janusz Janeczek z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, szef zespołu, który przygotował koncepcję zagospodarowania budynku. Wieża ciśnień przez 17 lat była w prywatnych rękach. W 2000 roku, za ponad 400 tys. zł  kupił ją piłkarz, Robert Wallon, który zobowiązał się, do 2004 roku zrobić z niej obiekt kultury. Z tych planów nic nie wyszło, a wieża z  dnia na dzień popadała w ruinę. Kolejny właściciel, Zakład Górniczy Siltech kupił ją w 2007 roku, prawdopodobnie za 2 mln zł. Wtedy miały w nim powstać atrakcyjne mieszkania, a wokół domy. I tak jak wcześniej, zapowiadana inwestycja nie została zrealizowana. W końcu MGW zapłaciło Siltechowi za wieżę 3,1 mln zł.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud