Wieża dla mieszkańców i turystów - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Wieża dla mieszkańców i turystów

Wieża ciśnień, przy ulicy Zamoyskiego należy już do Muzeum Górnictwa Węglowego. I znów, jak w przypadku poprzednich właścicieli, plany wobec niej są imponujące. Według tych najnowszych ma stać się miejscem odwiedzanym przez wszystkich – od seniora do juniora. Na razie jednak Muzeum Górnictwa Węglowego zabiega o dofinansowanie projektu rewitalizacji zabytku na cele społeczne, edukacyjne, kulturowe i naukowe. Pieniądze miałyby pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Dzięki nim, jak piszą urzędnicy, wieża stałaby się przestrzenią wielofunkcyjną, z kopułą zajętą przez interaktywną wystawę poświęconą węglowi, prezentowanemu w niestandardowym na Śląsku ujęciu – jako pierwiastek niezbędny do życia. - Przygotowaliśmy koncepcję całego obiektu. W naszym zamierzaniu to, co będzie się w nim działo powinno być kontynuacją oferty Parku C12. W obydwu przypadkach chodzi o edukację przez zabawę i o to, by nie powielać informacji, przekazywanych zwiedzającym w Muzeum Górnictwa Węglowego. Tam węgiel to minerał, wydobywany w kopalniach. W wieży ma być pierwiastkiem, który pewnie ku zaskoczeniu wielu, jest nieodzowny do życia. W dużej części nasz organizm jest z niego zbudowany. Pokażemy również najnowocześniejsze technologie z użyciem węgla. Nie zabraknie oczywiście części poświęconej grafenowi. A to wszystko, w atrakcyjnej formie. Chcielibyśmy wykorzystać technologię 4D. Dzięki niej, zwiedzający poczują się tak, jakby weszli do wirtualnego świata – mówi prof. Janusz Janeczek z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, szef zespołu, który przygotował koncepcję zagospodarowania budynku. Wieża ciśnień przy ulicy Zamoyskiego przez wiele lat była prywatną własnością. W 2000 roku, za ponad 400 tys. zł  kupił ją piłkarz, Robert Wallon, który zobowiązał się, do 2004 roku zrobić z niej obiekt kultury. Z tych planów nic nie wyszło, a wieża z  dnia na dzień popadała w ruinę. Kolejny właściciel, Zakład Górniczy Siltech kupił zabytek w 2007 roku, prawdopodobnie za 2 mln zł. Wtedy miały w nim powstać atrakcyjne mieszkania, a wokół niego domy. I tak jak wcześniej, zapowiadana inwestycja nie została zrealizowana. Teraz miasto  zapłaciło za wieżę Siltechowi 3,1 mln zł.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud