Mamy długi, ale nie aż takie! - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Mamy długi, ale nie aż takie!

Czy najwięksi komunalni dłużnicy mieszkaniowi w Polsce są w Zabrzu? Tak sugerują w swojej analizie eksperci branżowego portalu RynekPierwotny.pl, którzy napisali, że Według ich danych w naszym mieście zadłużonych jest prawie 91 proc. mieszkań. Z tymi danymi nie zgadzają się miejscy urzędnicy, według których zaległości ma 27% najemców. Jednak łączny dług obecnych i byłych najemców to astronomiczna kwota ponad 61 milionów złotych.

„Eksperci wielokrotnie zwracali uwagę na problem związany z wysokim poziomem zadłużenia czynszowego lokatorów gminnych mieszkań. Sytuacja polegająca na tym, że prawie co drugi lokal należący do polskiej gminy jest obciążony czynszowo, skutecznie utrudnia modernizację komunalnych bloków i kamienic. Tymczasem 85 proc. takich budynków wymaga remontu” – piszą autorzy raportu.

Portal dokonał analizy zadłużenia mieszkań gminnych na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego, najnowsze takie dane pochodzą z końca 2018 r. Na podstawie dostępnych informacji, eksperci RynekPierwotny.pl sprawdzili, w którym z 314 powiatów i 66 większych miast, na jedno zadłużone mieszkanie gminy przypada największe zobowiązanie. Gdzie mieszkają najbardziej problematyczni dłużnicy komunalni? W Krakowie i we Wrocławiu. Przeciętny dłużnik komunalny z Krakowa pod koniec 2018 r. miał do zwrócenia miastu aż 63 366 zł czynszowego długu!

„W Polsce można znaleźć miasta i powiaty, gdzie udział zadłużonych mieszkań gminnych jest około dwa razy wyższy. Dowód stanowią informacje zaprezentowane na poniższej mapie. Sugerują one, że odsetek gminnych mieszkań z czynszowym długiem nie zależy bardzo mocno od zamożności danego regionu oraz sytuacji na lokalnym rynku pracy. Tym niemniej, powiaty i miasta z najwyższymi wynikami nie prosperują szczególnie dobrze pod względem gospodarczym. Mowa o Zabrzu (91 proc. gminnych lokali z długiem), powiecie kołobrzeskim (88 proc.), Sosnowcu (86 proc.), powiecie sochaczewskim (84 proc.) oraz powiecie głogowskim (83 proc.)” – napisano na RynekPierwotny.pl.

-Nie wiem, na jakiej podstawie wyliczono takie dane. My mamy informacje na koniec marca 2020 roku. Zaległości powyżej 3 miesięcy mają najemcy 2413 mieszkań z 8951, będących w zasobie gminy. To około 27%  – mówi Anna Wyleżoł, naczelnik Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miejskiego. Nawet gdyby uwzględnić dodatkowe 1501 osób, które już nie mają mieszkań komunalnych, ale mają długi z lat wcześniejszych, to będzie to nieco powyżej 40%. Do 91% nadal sporo brakuje.

Łączny dług, jaki aktualni najemcy mają wobec miasta, wynosi 40,7 mln zł. Dług byłych najemców to ponad 21 milionów złotych. Co ważne, te kwoty w ostatnich latach nieznacznie, ale jednak maleją. /dast/


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud