Zabrze chce zostać medyczną doliną - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Zabrze chce zostać medyczną doliną

Czy jest szansa, że w przyszłości medycyna i inne branże, skupione wokół niej, staną się ważną dziedziną zabrzańskiej gospodarki? Nad projektem pracuje Janusz Dramski, zabrzanin, wiceprezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.

Jak nazywa się Pana funkcja?

Startup Oficer.

Gdy dwa lata temu rozmawialiśmy o planach rozwojowych Zabrza, mówił Pan, że jedną z szans gospodarczego rozwoju miasta jest medycyna. Czy to już się dzieje?

Moim zdaniem tak. Dwa wydarzenia w ostatnim czasie były w tej materii bardzo ważne. Po pierwsze moment, gdy prezydent Zabrza Małgorzata Mańka – Szulik ogłosiła start programu Startup City Zabrze, 16 października 2019 roku, podczas 9. Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach w ramach specjalnego panelu „Medtech – startupy i biznes – w Zabrzańskiej Dolinie Medycznej”. To jest program, który ma wspierać, koordynować i rozwijać ekosystem startupów w Zabrzu – w pierwszej kolejności związanych z medycyną i obszarami z nią powiązanymi. Do grona startupów medycznych i w obszarach powiązanych zaliczamy takie sektory jak np.: medtech, telemedycynę, e-zdrowie, m-zdrowie, biotech, farmtech, agrotech, foodtech, czy też sport, branżę beauty, a także innowacje dot. stylu życia i związane z wodą. Program ma charakter „parasola” dla działań różnych instytucji i podmiotów w dziedzinie startupów, technologii i biznesów związanych z medycyną w Zabrzu. Drugie wydarzenie, w styczniu 2020 roku, to podpisanie przez prezydent Małgorzatę Mańkę-Szulik, Mariana Zembalę, dyrektora Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Jakuba Chełstowskiego, marszałka województwa śląskiego oraz Adama Konkę, prezesa Śląskiego Parku Technologii Medycznych KardioMed Silesia w Zabrzu, listu intencyjnego w sprawie utworzenia Śląskiej Startupowej Doliny Innowacji Medycznych właśnie w Zabrzu przy Parku Kardio-Med. Ważne, by pamiętać, że startup to młode przedsięwzięcia biznesowe, które jak wszystkie firmy mają za zadanie generować przychody, a po odjęciu kosztów powinny wykazywać zysk. Cechą bardzo ważną dla startupa – młodej firmy technologicznej – jest jej potencjał do skalowania, czyli stosunkowo łatwego uruchamiania działalności na kolejnych rynkach międzynarodowych, docelowo globalnych. Zabrze jest otwarte na nową gospodarkę, co widać choćby na terenie zabrzańskiej strefy ekonomicznej, w której sprzedano ostatnio największą działkę za rekordową kwotę ponad 20 milionów złotych inwestorom z USA. Podaję ten przykład, żeby pokazać, że Zabrze wciąż zaprasza również te bardziej doświadczone firmy – teraz także z sektora medycznego. Jednym z ciekawszych inwestorów w tym obszarze jest firma Philips przygotowująca się do wspólnej inwestycji z Politechniką Śląską w Zabrzu. Dobre otoczenie dla powstawania innowacyjnych firm w dziedzinie medycyny to również dobrze przygotowana infrastruktura w postaci szpitali i zaplecza naukowego, a przede wszystkim specjaliści (naukowcy, inżynierowie, medycy, specjaliści od rozwijania biznesu). Infrastruktura jest wciąż rozbudowywana. Warto wspomnieć nowy Szpitalny Oddział Ratunkowy z lądowiskiem dla helikopterów w Szpitalu Miejskim w Zabrzu, czy powstający Śląski Ośrodek Kliniczno-Naukowy Zapobiegania i Leczenia Chorób Środowiskowych, Cywilizacyjnych i Wieku Podeszłego w Zabrzu. Jak widać potencjał miasta w dziedzinie nowoczesnych technologii medycznych jest olbrzymi i wciąż wzrasta.

No dobrze, ale to wciąż jest sfera życzeniowa – stwarzamy warunki, zapraszamy firmy z branży medycznej, ale na samym końcu one muszą zechcieć tu przyjść. Zechcą?

Dolina Krzemowa w USA powstawała przez wiele lat. Najpierw były to pojedyncze firmy, aż w końcu skala była tak duża, że Dolina zaczęła działać jak magnes i przyciągać kolejne projekty z całego świata. Tam działo się to organicznie, tu trochę kreujemy to zjawisko. Zakładamy jednak, że efekt będzie taki jak w strefie ekonomicznej, gdzie najpierw miasto zainwestowało i w konsekwencji pojawili się inwestorzy. Mamy też w Zabrzu już funkcjonujące firmy w obszarze medycyny jak np. producentów jednorazowego sprzętu medycznego, łóżek szpitalnych, odzieży medycznej, czy też oprogramowania na potrzeby medycyny.

Ale w strefie były konkretne inwestycje w infrastrukturę. W co miasto powinno zainwestować, by przyciągnąć branżę medyczną?

Nie ma na to gotowej recepty. Można podglądać rozwiązania zastosowane w innych miejscach na świecie, analizować dokumenty i raporty dotyczące tego środowiska, a przede wszystkim zbierać informacje od samych zainteresowanych. Mówimy o spółkach technologicznych, które mają możliwość globalnego skalowania działalności. Te firmy są na różnych etapach rozwoju – od fazy pomysłu na to jak coś zrobić lepiej, szybciej, taniej, poprzez prototypowanie i testowanie rynku, aż po produkty gotowe do wprowadzania na rynki międzynarodowe. Rozmawiamy ze startupami, by poznać ich potrzeby rozwojowe i przyczyny przyciągania do Zabrza. Mamy do dyspozycji opinie ekspertów w strategii startupowej, dotyczące budowy ekosystemu. Oczywiście jedną z głównych potrzeb startupów jest zawsze dostęp do finansowania ich rozwoju. Pracujemy nad stworzeniem mechanizmu łączenia pomysłodawców z firmami i osobami, które są zainteresowane inwestycjami w firmy technologiczne.

Czy to wiąże się z konkretnym miejscem, jak strefa? Takim, gdzie firmy mogłyby obok siebie lokować działalność?

Nie chcemy tego zakładać z góry bez rozmów ze środowiskiem startupów i firm technologicznych. Dlatego zaczęliśmy od badania potrzeb, by szukać rozwiązań odpowiadających na realne potrzeby i jednocześnie w ramach możliwości miasta. Zależy nam na tym by lokowały się na terenie Zabrza zarówno startupy, jak i te bardziej doświadczone firmy związane medycyną oraz obszarami pokrewnymi.

Czy są już sygnały, że ktoś chce tu przyjść ze swoimi pomysłami?

Są, dzięki czemu jestem pełen optymizmu dla powodzenia programu rozwoju startupów medycznych i ogólnie medycyny, jako ważnej gałęzi w miejskiej gospodarce. Pierwszy startup, działający w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zdecydował się na przeniesienie do Zabrza swojej siedziby i ten proces jest aktualnie realizowany.  Jest też pierwszy inwestor, który zgłosił się do mnie po inauguracji programu Startup City Zabrze, planując inwestycję o wartości około 1,5 mln zł. Rozmawiam z kolejnymi firmami. Zgłosiła się do mnie grupa studentów z Zabrza, którzy myślą o założeniu tutaj firmy z branży medycznej (sami są z różnych stron Polski). Celem jest, żeby w przyszłości, gdy ktoś w Polsce, czy w Europie Środkowo-Wschodniej będzie myślał o biznesie medycznym, by automatycznie myślał o Zabrzu. Do Zabrza zapraszamy producentów, firmy planujące stworzenie działów Badań i Rozwoju, czy też wewnętrznych centrów usług w przypadku większych firm.

Jaka jest Pana rola w tym procesie?

Prezydent Małgorzata Mańka-Szulik postawiła przede mną bardzo ciekawe i jednocześnie wymagające zadanie skoordynowania ekosystemu rozwoju startupów na poziomie całego miasta. Praca ta wiąże się z różnymi wyzwaniami do których możemy zaliczyć m.in.: umożliwienie dostępu do mentorów, wsparcie w poszukiwaniu inwestorów, koordynację przepływu informacji, itd. Bardzo ważnym elementem programu Startup City Zabrze są meetupy, czyli spotkania środowiska biznesowego i naukowego, zainteresowanego nowinkami technologicznymi i prowadzeniem firm na ich podstawie. Zapraszam na spotkania „MedTech Meetup” w Zabrzu, podczas których inspirujemy do działania i współpracy środowiska naukowe oraz biznesowe.  Dotychczas odbyły się dwa spotkania, a kolejne dwa planujemy w lutym i w marcu. W procesie szukania pomysłu na biznes, jego wdrażania, poszukiwania inwestora, czy też skalowania globalnego zawsze warto rozmawiać, porównywać, wyciągać wnioski – by móc jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby rynku. Zapraszamy na kanały „Startup City Zabrze” na Facebook i Linkedin, gdzie publikujemy zaproszenia na spotkania MedTech Meetup.

Na razie jednak tych pieniędzy w projekcie nie widać.

W obecnej chwili jesteśmy wciąż na rozruchu działań, które mają perspektywę wieloletnią. Przypomnijmy, że program Startup City Zabrze wystartował w październiku ubiegłego roku. Wiemy, że stoi za nami historia i posiadamy duży potencjał w postaci już istniejących podmiotów. W Zabrzu działają m.in. 4 szpitale, 3 wyższe uczelnie, instytuty naukowe, działających na rzecz medycyny, a także firmy produkujące na jej potrzeby. To tutaj, 5 listopada 1985 roku, zespół profesora Religii dokonał pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce. Od strony biznesowej posiadamy przygotowane tereny inwestycyjne w zabrzańskiej strefie, a w ramach Polskiej Strefy Inwestycji w zasadzie każda część Zabrza może stać się domem dla małej i dużej firmy. Jest to oferta zarówno dla nowych firm, które powstaną organicznie z inicjatywy mieszkańców, studentów, naukowców, a także wszystkich, które już działają, ale postanowią prowadzić przynajmniej część swojej działalności w Zabrzu (w postaci np. oddziału, fabryki, laboratoriów, itp.). Jedną z możliwości rozpoczęcia działalności w Zabrzu jest stworzenie swojego zaplecza B+R w oparciu o infrastrukturę i naukowców instytucji badawczych działających już w Zabrzu, przez co stosunkowo szybko można uruchomić prace badawczo-rozwojowe. To są zasoby, na których opieramy działania związane z tworzeniem ekosystemu startupów, a także szerzej ekosystemu rozwoju firm z obszarów medycyny i pokrewnych.  Te bardziej doświadczone firmy mogą także być mentorami, dostawcami technologii, inwestorami, czy też odbiorcami technologii.

Eksperci podkreślają, że medycyna to przyszłościowa dziedzina, o wysokiej stopie zwrotu.

Stopa zwrotu w tej dziedzinie potrafi być znacząca, choć jest to biznes ryzykowny i obliczony na wiele lat. Na takich działaniach Zabrze może odnieść nie tylko korzyści finansowe. Zyska też promocyjnie, umocni swoją pozycję jako miasta kojarzonego z medycyną.

Za jaki czas zobaczymy pierwsze efekty Pana działań?

Z inicjatywy prezydent M. Mańki-Szulik miasto przygotowało strategię startupową i uruchomiło program Startup City Zabrze. Pierwszy startup przenosi swoją siedzibę z innego miasta do Zabrza. Pierwszy inwestor realizuję swoją inwestycję w Zabrzu. Pierwszy fundusz inwestycyjny z dziedziny medycyny zapowiedział działania w Zabrzu w obszarze startupów. To już się dzieje. Zapraszam do współpracy przy tworzeniu Zabrzańskiej Doliny Medycznej.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud