Desperat-zgrywus. Chciał się utopić w... Bytomce - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Desperat-zgrywus. Chciał się utopić w… Bytomce

Mężczyzna rzucił się z mostku przy ulicy Trocera do Bytomki. Po czym jak gdyby nigdy nic, wyszedł z wody. Wcześniej obwieścił, że chce się zabić. Był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Niedoszłego „samobójcę” szukał Sąd Rejonowy w Rudzie Ślaskiej i prokuratura w Kędzierzynie Koźlu. Miał do odsiadki karę, ale nie kwapił się do pójścia za kraty. Postanowił się utopić. – Mam tego dość, skaczę – obwieścił rzucając do Bytomki z mostku na Trocera. W miejscu, gdzie skoczył poziom wody nie przekracza metra. Zdołał sam wyjść z rzeki. Na miejsce skierowane zostały służby medyczne. 35-latkowi nic się nie stało. Mężczyzna był pijany. Kilka godzin przed skokiem do Bytomki, pokłócił się ze swoją konkubiną.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud