Dwoje staruszków straciło oszczędności życia - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Dwoje staruszków straciło oszczędności życia

Policja szuka – najprawdopodobniej szajki złodziei, którzy okradli dwie starsze osoby, wykorzystując podstęp na pracowników ZUS i sprzedaż leczniczych zabiegów.

Do pierwszej kradzieży doszło w centrum Zabrza. – Do mieszkania zadzwoniła kobieta, która poinformowała schorowaną 87-latkę, że jest z przychodni i wykonuje bezpłatne zabiegi lecznicze. Starsza pani wyraziła zgodę na zabieg. Oszustka poleciła położyć się kobiecie na łóżku. Zanim to zrobiła musiała jednak zdjąć całą biżuterię, bo może zakłócać działanie urządzenia. W pewnym momencie złodziejka poinformowała kobietę, że w mieszkaniu sąsiadów zostawiła kabel do urządzenia, które jest niezbędne do wykonania zabiegu. Miała wrócić po kilku minutach, ale się nie pojawiła. Za to z mieszkania zniknęła biżuteria i gotówka – relacjonuje sierżant sztabowy Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy zabrzańskiej policji.

W drugim przypadku, do mieszkania 82-letniego mężczyzny zadzwoniła kobieta, która podawała się za pracownika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oszustka poinformowała seniora, że przysługuje mu podwyższenie emerytury. Mężczyzna zaprosił kobietę do domu w celu wypełnienia odpowiednich dokumentów. Po około 40 minutach kobieta wyszła z domu. Dopiero wieczorem, kiedy żona mężczyzny chciała przygotować pieniądze na poranne zakupy, małżeństwo zorientowało się, że zostało okradzione z oszczędności całego życia. Z mieszkania zniknęło 50 tysięcy złotych. – Pomimo, że pieniądze były schowane w różnych miejscach mieszkania, złodziej ukradł całą gotówkę – dodaje Agnieszka Żyłka. Kobieta natychmiast zawiadomiła policję. Kiedy starszy mężczyzna uświadomił sobie co się stało, zasłabł. Mundurowi wezwali karetkę pogotowia.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w obu przypadkach główną rolę w przestępczym procederze odgrywa ta sama osoba. Chodzi o kobietę w wieku 25-40 lat, mierzącą około 170 cm wzrostu. Według relacji pokrzywdzonych, ma ciemne włosy.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud