Zaginiony Jan Miętus prawdopodobnie nie żyje - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Zaginiony Jan Miętus prawdopodobnie nie żyje

Ciało znalezione na terenie ogródków działkowych w Biskupicach to prawdopodobnie Jan Miętus, zaginiony 54 – latek z Pszczyny. Tożsamość mężczyzny potwierdzili jego współpracownicy, a wkrótce mają zrobić to najbliżsi.

Zwłoki, w minionym tygodniu, odkrył przechodzień. – Zaniepokoił go nieprzyjemny zapach, według pierwszego wrażenia unoszący się znad krzaków. W rzeczywistości okazało się, że w nieczynnej toalecie znajdują się ciało, w stanie częściowego rozkładu– mówił mł. asp. Olaf Burakiewicz z KMP w Zabrzu. Od razu pojawiła się hipoteza, że to mężczyzna, którego zaginięcie zgłoszono 14 września. Ostatni raz widziano go właśnie na terenie ogródków. Tam pracował. Z tego powodu identyfikację ciała rozpoczęto od kolegów, z którymi wykonywał zlecenie. – Chcieliśmy oszczędzić stresu rodzinie. Niestety, teraz, gdy wiele wskazuje, że to Jan Miętus, najbliżsi będą musieli zobaczyć ciało. Pokażemy je na zdjęciach zrobionych  w czasie sekcji. Przeprowadzono ją przedwczoraj i według wstępnych ustaleń śmierć mężczyzny nastąpiła w sposób naturalny. Fakt, że tak długo nie znaleziono zwłok wynika z lokalizacji miejsca, w którym doszło do zgonu. To nieczynna toaleta, położona na uboczu – mówi Krzysztof Garbala, szef zabrzańskiej Prokuratury Rejonowej.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud