Jesteśmy dla mieszkańców 24 godziny na dobę - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Jesteśmy dla mieszkańców 24 godziny na dobę

Czy mieszkańcy Mikulczyc czują się bezpiecznie? Jakie zagrożenia wydają się im najpoważniejsze? Które miejsca w dzielnicy są niebezpieczne? Opowiada komisarz Agnieszka Adamczyk, komendant komisariatu IV w tej dzielnicy.

Z jakimi problemami najczęściej spotykacie się w Mikulczycach? Jakiego rodzaju niebezpiecznych zdarzeń jest najwięcej?

Najlepiej wiedzą to dzielnicowi, którzy tworzą plany priorytetowe dla swoich dzielnic. Muszą w nich uwzględnić zjawiska, które są najbardziej uciążliwe z punktu widzenia mieszkańców. Tematem priorytetowym w Mikulczycach jest przede wszystkim spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. Szczególnie w rejonach sklepów spożywczych oraz w rejonach parków i na skwerach. To największa bolączka mieszkańców. Zwracają oni również uwagę na zjawiska będące konsekwencjami picia, to znaczy na zakłócanie ciszy nocnej oraz zaśmiecanie terenu. Jeśli zaś chodzi o wskazanie rodzaju zdarzeń określanych jako niebezpieczne, to robimy wszystko, aby do takich nie dopuszczać. Stąd w rejonie działania naszego Komisariatu odnotowuje się niewielką ilość zdarzeń mogących się tak kojarzyć, a mianowicie pobić, bójek, rozbojów czy innych, gdzie atakiem sprawcy mogłoby być życie czy zdrowie człowieka.

Jakiej wielkości placówką Pani kieruje?

Komisariat IV obejmuje swoim zasięgiem dzielnice Mikulczyce, Grzybowice i Osiedle Kopernika. Służą w  nim  34 osoby (etatowo), w tym komendant, zastępca, dwóch kierowników ; referatu kryminalnego oraz ogniwa patrolowego, 5 dyżurnych, 5 dzielnicowych, obecnie 7  funkcjonariuszy służby kryminalnej  i  obecnie 11 funkcjonariuszy służby patrolowej.  Pod względem ilości prowadzonych spraw, postępowań czy ilości przeprowadzanych interwencji nie porównujemy się z dużymi komisariatami takimi jak Komisariat II i I. Te Komisariaty odnotowują ich znacznie więcej. Jesteśmy często porównywani do Komisariatu V, mieszczącego się przy ul Krakowskiej w Rokitnicy. Generalnie i my i Komisariat V jesteśmy postrzegani  jako placówki mające pod sobą spokojne rejony.

To jak wyglądają policyjne statystyki z Mikulczyc?

Ogółem w 2018 roku przeprowadziliśmy 2791 interwencji, rok wcześniej nieco więcej, bo 2832. Najwięcej odnotowaliśmy zdarzeń, związanych z ruchem drogowym – 140 kolizji i wypadków, było 190 przypadków nieprawidłowego parkowania i innych wykroczeń, zatrzymano też 10 nietrzeźwych kierowców.

A przestępstwa większego kalibru?

Zaliczamy do nich kradzieże, kradzieże z włamaniem, zniszczenie mienia, kradzieże pojazdów, bójki/pobicia, rozboje, uszkodzenie ciała. To przestępstwa wyjątkowo dla nas jako Policji ważne. Z tych kategorii przestępstw zdarzeń w ubiegłym roku było 137, rok wcześniej – 181. Największym problemem są kradzieże z włamaniem, szczególnie do nowo budowanych domów w dzielnicy, w rejonie osiedla Kopernika. Często przedmiotem zaboru są tam elektronarzędzia, kable, przewody, narzędzia budowlane.

A jaka jest wykrywalność tych najcięższych przestępstw?

Ich dynamika jest ujemna, czyli liczba tych najcięższych przestępstw w 2018 roku spadła w porównaniu do roku poprzedniego. Wykrycie ogółem wzrosło i wynosi ponad 75%. Wykrycia kryminalne są na poziomie 71%. W tych 7 najpoważniejszych kategoriach wykrywalność nieco spadła w 2018 roku i jest na poziomie 34,3%. Podejmujemy też interwencje mniejszego kalibru. W 2018 roku 204 osoby trafiły do izby wytrzeźwień. 66 sprawców zatrzymano na gorącym uczynku. W 9 przypadkach interweniowaliśmy z powodu przemocy w rodzinie, czego konsekwencją było założenie Niebieskiej Karty. Nałożyliśmy 311 mandatów karnych, pouczyliśmy 639 osób. Rok wcześniej mandatów było znacznie więcej – 455, zaś pouczeń mniej – 404. Wynik takiej odwrotności podyktowany jest udziałem w ogólnokrajowym proteście służb mundurowych.

Jakie miejsca w dzielnicy są najbardziej niebezpieczne?

Trudno mówić na naszym terenie o miejscach niebezpiecznych, bo w potocznym rozumieniu kojarzy się to z obszarem, gdzie może dochodzić do jakichś nagminnych ataków. U nas tego nie ma. Najwięcej zdarzeń kryminalnych odnotowujemy, jak już mówiłam, w rejonie nowo budowanych domów przy osiedlu Kopernika.

Jakie postulaty mieszkańcy zgłaszają, by było bezpieczniej?

Pojawiają się różne tematy takie jak zamontowanie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Tarnopolskiej z ul. Chopina, czy też kamer monitoringu w różnych miejscach, obejmujących głównie szlaki pieszego przemieszczania się mieszkańców. Prośby o prewencyjne działania w rejonie sklepów nocnych w związku ze spożywaniem w ich obrębie alkoholu to także często poruszany temat. Stąd nasze działania w ramach wspomnianych planów priorytetowych. Pojawiają się także prośby o wzmożenie ilości patroli, szczególnie na zmianie nocnej w rejonie Grzybowic. Zapewnienie dodatkowych patroli jest jednak zależne od sił i środków jakimi dysponujemy. W każdym razie staramy się robić i robimy wszystko, aby mieszkańcy podległego terenu czuli się bezpiecznie. To nasz priorytet.

Proszę powiedzieć kilka słów o swojej karierze w policji.

Pochodzę z Chorzowa, od 2 lat mieszkam w Zabrzu. Komendantem w Mikulczycach jestem od września 2018 roku. Ogółem w policji pracuję od grudnia 2005 roku. Wcześniej byłam Zastępcą Komendanta Komisariatu V w Rokitnicy. Jeszcze wcześniej Kierownikiem Referatu Kryminalnego w Wydziale do Walki z Przestępczością Gospodarczą w Komendzie Miejskiej Policji w Zabrzu oraz Kierownikiem Referatu Kryminalnego Komisariatu III. Zaś moim pierwszym kierowniczym stanowiskiem było stanowisko Kierownika Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji IV w Zabrzu. Także można żartobliwie powiedzieć ze wróciłam na „stare śmieci”. Fakt, że pracowałam w tej jednostce wcześniej, wiele ułatwia. Współpracuję w większości z funkcjonariuszami, z którymi znałam się wcześniej. Znam rejon oraz specyfikę pracy komisariatu IV

Łatwo jest kobietom w policji?

Patrząc przez pryzmat mojej osoby można by powiedzieć, że tak samo łatwo jak mężczyznom. Nikt nie odbiera nam szans, aby awansować, aby brać udział w postępowaniach kwalifikacyjnych do Szkoły Oficerskiej i tego, aby zajmować kierownicze stanowiska. Z drugiej strony, my kobiety, nie mamy taryfy ulgowej przy zaliczaniu choćby testów sprawnościowych. Obowiązują nas te same normy zaliczeń, co mężczyzn. To samo dotyczy wstępnych postępowań kwalifikacyjnych. Musimy być tak samo sprawne i wytrzymałe. Ta sprawność jest niezwykle ważna przy podejmowaniu interwencji. Wtedy liczy się tylko to, ze jesteśmy Policjantami. Przy tym temacie muszę wspomnieć, że obecność kobiety podczas podejmowania wyjątkowo groźnie zapowiadających się interwencjach potrafi je załagodzić. „Kobiety łagodzą obyczaje”. Doświadczyłam tego na własnej skórze.

Jak układa się współpraca Komisariatu ze środowiskiem lokalnym?

Współpraca ze społeczeństwem oraz jej ciągłe umacnianie to również jeden z naszych głównych celów. Obecnie wzajemną relację oceniam bardzo dobrze. Myślę, że moi poprzednicy również tak ją oceniali. Dzielnicowi rejonów aktywnie uczestniczą w debatach społecznych, w spotkaniach z seniorami czy działkowiczami. Często sami te spotkania inicjują. Podczas tych spotkań rozmawiają z mieszkańcami o nurtujących ich problemach, wskazują rozwiązania. Służą radą. Przypominają o działających i stworzonych dla obywateli całego kraju aplikacjach takich jak „Moja Komenda” czy „Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa”. To właśnie dzięki działaniu KMZB mieszkańcy mogą sygnalizować nam zdarzenia, o których wiedzą wcześniej, a które są w ich ocenie niebezpieczne czy też uciążliwe.  Nadto Dzielnicowi aktywnie uczestniczą w spotkaniach z młodzieżą ze szkół czy dziećmi z przedszkoli. Tam przeprowadzają szereg prelekcji czy akcji takich jak „Bezpieczne przejście do szkoły”, czy w zależności od sezonu „Bezpieczne ferie”, „Bezpieczne wakacje”.

Niedawno jako komisariat dostaliście laur „Przyjazny dla Mikulczyc”. To chyba najlepszy dowód na dobrą współpracę ze środowiskiem lokalnym.

Tak niewątpliwie otrzymanie lauru to dla całego Komisariatu szczególne wyróżnienie. Znaleźć się w gronie laureatów to zaszczyt dla każdego funkcjonariusza. Ta nagroda jest miłym podsumowaniem naszej dotychczasowej współpracy ze środowiskiem lokalnym, o którą pan pytał.  Tak, współpraca układa się bardzo dobrze. Już w pierwszym miesiącu mojego urzędowania miałam okazje uczestniczyć w spotkaniu, organizowanym przez Radę Dzielnicy Mikulczyce. Spotkanie to, jak i kolejne, w tym świąteczne, przebiegają zawsze w miłej atmosferze. Niewątpliwie laur „przyjazny dla Mikulczyc” to wyróżnienie, jakie należy się wszystkim podległym mi funkcjonariuszom. To oni, dyżurni, dzielnicowi, funkcjonariusze ogniwa patrolowego oraz służby kryminalnej, każdego dnia w bezpośredni sposób nawiązują kontakt z mieszkańcami. To oni reagują, pomagają i radzą. Cieszę się, że pracuję z tak profesjonalną załogą. Serdecznie dziękuję, za docenienie ich codziennej j służby, która pomimo, iż bywa trudną, jak się okazuje, może przebiegać w przyjaznej dla mieszkańców atmosferze. Dziękuję również za wiele ciepłych słów, jakie spływają do naszego Komisariatu, a będących podziękowaniami za współpracę. To bardzo mobilizujące. Jesteśmy dla Państwa 24 na dobę. Proszę o tym pamiętać.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud