Z góralkami na remis - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Z góralkami na remis

Zabrzański Kobiecy Klub Sportowy zmierzył się w wyjazdowym meczu z drużyną TS Mitech Żywiec. Po pierwszych dwóch kolejkach w tabeli wyżej notowane były piłkarki z Zabrza, jednak fakt, że w ostatnim meczu to gospodynie zdobyły aż siedem bramek, dodawał jeszcze więcej emocji. Po upływie pierwszych dziesięciu minut meczu zabrzanki przeważały na boisku. Zawodniczki stworzyły sobie wiele sytuacji zagrażających bramce gospodyń, lecz brakowało precyzyjnego wykończenia. Mimo zauważalnej przewagi przyjezdne od 15 minuty przegrywały 0-1. Po przejęciu piłki przed polem karnym Kobiecego Klubu, zawodniczka z Żywca pokonała Klaudię Ledwoń. Gospodynie poszły za ciosem i w 19 minucie precyzyjny strzał z dystansu umocnił drużynę na prowadzeniu. Zespół gości otrzymał dwa ciosy, na które musiał odpowiedzieć. Zabrzanki raz po raz znajdowały się na połowie przeciwniczek stwarzając zagrożenie w polu karnym, żadna z akcji nie zakończyła się bramką. W 40 minucie dogranie z prawego skrzydła zamieniła na bramkę Barbara Iwańska! Do końca pierwszej połowy wynik się nie zmienił. Drużynie pozostało 45 minut na odrobienie strat do przeciwniczek i wywiezienie z Żywca cennych punktów. Niestety fatalne warunki atmosferyczne, ulewa z pewnością nie pomagały w wyścigu po zwycięstwo. W 77 minucie Wioletta Dziółko zdobyła bramkę dającą remis. Ostatnie minuty meczu przyjezdne rozgrywały na połowie przeciwniczek, niestety brak skuteczności i dokładności przy oddanych strzałach sprawił, że spotkanie zakończyło się remisem. Skład: Ledwoń – Ochota (46′ Dziółko), Fross, Kęsoń, Jastrzębska – Wrazidło (55′ Sypniewska), Żelichowska, Englisz, Florian – Czmok, Iwańska (’81 Brzezina) Bramki: Iwańska, Dziółko Agnieszka Pluskota (trener) – Po meczu w Żywcu mamy mały niedosyt. Spotkanie miałyśmy pod kontrolą, kreowałyśmy grę i tworzyłyśmy składne akcje, jednak otrzymałyśmy dwa ciosy w postaci bramek, które wprowadziły trochę nerwów. Na szczęście zdołałyśmy złapać kontakt z drużyną przeciwną. Wydawało się, że druga połowa przyniesie prowadzenie, jednak ulewa, ciężkie warunki do gry i brak czasu przyczyniło się do dwóch straconych punktów. Niestety, miałyśmy bardzo słabą skuteczność. Sytuacje 100%, sam na sam powinny być wykorzystane, musimy więc popracować nas skutecznością.

Najbliższy mecz drużyna również rozegra na wyjeździe. W sobotę 15.09.18r. zawodniczki stawią czoła aktualnemu liderowi II ligi, zespołowi UKS Bielawianka Bielawa. Początek meczu o 11:00


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud