Lotto Ekstraklasa: Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 3:1 (2:1) - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Lotto Ekstraklasa: Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 3:1 (2:1)

Miłe złego początki. Prowadzenie Górnikowi dał Igor Angulo. Potem na boisku rządziła jednak już Pogoń, która po golach Radosława Majewskiego, Zvonimira Kozulji i Mariusza Malca, dopisuje sobie trzy punkty. 

Lepsze sytuacje na początku spotkania stwarzali gospodarze. Na bramkę strzeżoną przez Martina Chudego strzelali kolejno Radosław Majewski i Iker Guarrotxena, ale golkiper Górnika nie dał się zaskoczyć. W 12 minucie goście objęli prowadzenie. W polu karnym faulował Sebastian Walukiewicz i arbiter wskazał na 11 metr boiska. Karnego na gola zamienił Igor Angulo. Zabrzanie niedługo cieszyli się prowadzeniem. W 18 minucie rzut wolny egzekwował Radosław Majewski, Chudy po jego strzale piłkę wybił, jednak zrobił to już za linią bramkową. Pogoń kontrolowała przebieg gry i szła za ciosem. Czyniła to skutecznie. W 27 minucie silnym uderzeniem po ziemi Chudego pokonał Zvonimir Kozulj. Trójkolorowi próbowali doprowadzić do wyrównania, szans szukali Walerian Gwilia i Mateusz Matras, ale niewiele z tego wychodziło. Górnik miał ponadto problem z utrzymaniem się przy piłce.

W drugiej połowie debiut w barwach Górnika zaliczył pochodzący z Ghany Ishmael Baidoo, który zmienił Łukasza Wolsztyńskiego. Tymczasem w 50 minucie Pogoń strzeliła trzeciego gola. Najpierw uderzał Adam Buksa, piłka trafiła w poprzeczkę, futbolówkę wybijał jeszcze Chudy, formalności zdołał dopełnić Mariusz Malec. Od tego momentu tempo gry spadło, a Pogoń ograniczała się do utrzymania korzystnego rezultatu.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud