Napisane przez 8:08 pm Ważne w mieście

Przedterminowe wybory prezydenckie w Zabrzu. Sześciu kandydatów, jeden urząd, wiele wizji przyszłości miasta

10 sierpnia mieszkańcy Zabrza zdecydują, kto przejmie stery miasta po historycznym referendum. Na liście wyborczej znalazło się sześć nazwisk, każde reprezentujące inne doświadczenia, środowiska i wizje dla Zabrza. To wyjątkowy moment w lokalnej polityce — pierwszy od dekad tak szeroki wybór i tak duże zainteresowanie ze strony mieszkańców.

Referendum, które zmieniło wszystko

Wybory prezydenckie w Zabrzu nie są wynikiem zakończonej kadencji, lecz bezprecedensowego wydarzenia – referendum, w którym mieszkańcy miasta zdecydowali o odwołaniu prezydent Agnieszki Rupniewskiej. Zorganizowane w maju 2024 roku, głosowanie zakończyło się wynikiem 27,2 tys. głosów za odwołaniem wobec 2 tys. głosów przeciw, przy łącznej frekwencji wynoszącej 29,2 tys. głosów – przekraczającej wymagany próg 25,9 tys.

To trzecie udane referendum w historii województwa śląskiego, po odwołaniu prezydenta Częstochowy w 2009 r. i prezydenta Bytomia w 2012 r. Rada Miasta Zabrze – mimo spekulacji – przetrwała próbę, nie osiągnięto bowiem wymaganego progu 29,6 tys. głosów potrzebnych do jej rozwiązania.

Kandydaci na prezydenta Zabrza – sylwetki i zaplecze

W przedterminowych wyborach wystartuje sześciu kandydatów, którzy zdołali zebrać wymagane 3 tys. podpisów poparcia i zostali zarejestrowani przez Miejską Komisję Wyborczą.

 Ewa Weber – obecna p.o. prezydent i doświadczona urzędniczka

Ewa Weber (54 lata) to postać doskonale znana w urzędowych strukturach Zabrza. Choć nie należy do partii politycznej, utożsamiana jest z Koalicją Obywatelską. Jej kariera samorządowa sięga początku lat 90., kiedy rozpoczęła pracę w Urzędzie Miasta Zabrze. Była m.in. pełnomocniczką ds. wdrażania systemów zintegrowanych, naczelniczką wydziału budżetu i finansów, a także główną księgową. Przez dekadę pełniła funkcję sekretarza miasta.

Po opuszczeniu Zabrza objęła prestiżowe stanowiska w Gliwicach i Warszawie – była prezeską Śląskiej Sieci Metropolitalnej, wiceprezydentką Gliwic oraz dyrektorką generalną w Ministerstwie Aktywów Państwowych. W maju 2024 została powołana przez premiera na stanowisko p.o. prezydenta Zabrza, które piastuje do dziś. Jej kandydatura może być postrzegana jako gwarancja kontynuacji, ale też większej stabilizacji po burzliwym okresie zmian.

Zobacz również  Działania "Trzeźwość" - wzmożone kontrole policji na ulicach Zabrza

Borys Borówka – kandydat z poparciem PiS

52-letni Borys Borówka to oficjalny kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Borysa Borówki, wspieranego przez Prawo i Sprawiedliwość. Związany z partią od 2006 r., zdobył mandat radnego w 2018 r. i przez całą kadencję (2018–2024) był zastępcą prezydenta miasta Zabrze. Jest absolwentem Politechniki Śląskiej, autorem publikacji naukowych, a także członkiem wielu stowarzyszeń górniczych. Jego kandydatura może przyciągać wyborców poszukujących osoby o technokratycznym, twardym podejściu do zarządzania miastem.

Łucja Chrzęstek-Bar – doświadczona radna z zapleczem edukacyjnym

48-letnia Łucja Chrzęstek-Bar to kandydatka bezpartyjna, zgłoszona przez własny komitet. Obecnie pełni funkcję przewodniczącej Rady Miasta Zabrze, a jej zaangażowanie w lokalną politykę sięga trzech kadencji. Zawodowo kieruje Zespołem Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nakle Śląskim, placówką podległą Ministerstwu Rolnictwa. Posiada tytuł doktora nauk o zarządzaniu i jakości oraz dyplom MBA, co stawia ją w gronie kandydatów o silnym zapleczu organizacyjnym i edukacyjnym.

Sebastian Dziębowski – młody społecznik z Konfederacji

Reprezentujący Konfederację Sebastian Dziębowski ma 36 lat i jest członkiem partii Nowa Nadzieja. Pracuje jako terapeuta behawioralny i terapeuta uzależnień, a społecznie działa jako prezes Fundacji Dobrzy Ludzie Dzieciom. Zasiada w Radzie Miasta jako wiceprzewodniczący i aktywnie uczestniczy w pracach trzech komisji. To kandydat młodszy niż pozostali, budujący swój kapitał polityczny na aktywizmie i bezpośrednim kontakcie z mieszkańcami.

Rafał Kobos – człowiek z administracji miejskiej

49-letni Rafał Kobos to kandydat zgłoszony przez Komitet Wyborczy Wyborców SDZ, związany ze środowiskiem byłej prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik. Przez lata był naczelnikiem Biura ds. Inwestorów w UM Zabrze. Mimo że nie jest kojarzony z żadną partią, jego doświadczenie i długoletnia obecność w strukturach miasta czyni go kandydatem dla tych, którzy szukają kontynuacji poprzednich modeli zarządzania.

Kamil Żbikowski – społecznik, prawnik i rowerowy aktywista

Kamil Żbikowski (38 lat) to kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Lepsze Zabrze. Od 2018 roku zasiada w Radzie Miasta, a wcześniej bez powodzenia ubiegał się o urząd prezydenta. Jest prawnikiem z wykształceniem ekonomicznym, który dodatkowo studiował historię i nauki polityczne. Pracuje w sektorze międzynarodowych projektów i redaguje „Zeszyty Naukowe Prawa Gospodarczego i Handlowego”. W Zabrzu znany z inicjatyw lokalnych, takich jak Miastotwórcy Zabrze czy Ratujemy Zabrzańskie Zabytki.

Zobacz również  Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku - Zabrzańskie obiekty wśród nominacji

Wybory 10 sierpnia – decyzja, która ukształtuje przyszłość

Zabrze, miasto o przemysłowej tożsamości i rosnącym potencjale społecznym, staje przed ważnym wyborem. Przedterminowe wybory to nie tylko polityczna zmiana, ale realna szansa na nowy kurs. Każdy z kandydatów oferuje inne podejście – od doświadczenia urzędniczego, przez technokratyczne zarządzanie, aż po społeczne i edukacyjne zaangażowanie.

Frekwencja, która odegrała kluczową rolę w referendum, będzie równie istotna 10 sierpnia. Tylko zaangażowanie mieszkańców może przesądzić o tym, jaką drogę wybierze Zabrze w kolejnych latach.

Kto ma największe szanse?

Choć kampania oficjalnie dopiero się rozpoczęła, Ewa Weber z racji pełnienia funkcji p.o. prezydenta może liczyć na większą rozpoznawalność. Borys Borówka, wspierany przez PiS, również posiada silne zaplecze polityczne. Z kolei Łucja Chrzęstek-Bar i Rafał Kobos przyciągają elektorat samorządowy. Sebastian Dziębowski i Kamil Żbikowski adresują swój przekaz do młodszych i bardziej progresywnych wyborców.

Przedterminowe wybory prezydenckie w Zabrzu to moment przełomowy. Sześciu kandydatów, każdy z inną wizją miasta, daje mieszkańcom realny wybór. Niezależnie od wyniku, 10 sierpnia zapisze się w historii miasta jako dzień, w którym zabrzanie odzyskali głos w sprawie swojej przyszłości.

Visited 218 times, 1 visit(s) today

Dodane przez Mikołaj Czarnecki

Doświadczony dziennikarz portalu Nowiny Zabrzańskie. Specjalizuje się w tematyce lokalnej Zabrza i regionu Górnego Śląska. Pasjonat spraw społecznych, kulturalnych i historycznych miasta.

Zamknij