Już w najbliższą niedzielę, 20 lipca 2025 roku o godz. 14:45, na Arenie Zabrze przy ul. Roosevelta 81 zabrzanie rozpoczną nowy sezon Ekstraklasy. Przeciwnikiem Górnika Zabrze w inauguracyjnym meczu rozgrywek 2025/26 będzie Lechia Gdańsk. Atmosfera zapowiada się gorąca nie tylko z powodu lipcowego słońca – kibice liczą na mocne wejście w sezon i powrót na ścieżkę prowadzącą do europejskich pucharów.
Górnik gotowy do startu – ambitne transfery, nowe twarze i apetyty na więcej
Po intensywnym okresie przygotowawczym Górnik Zabrze przystępuje do rozgrywek z optymizmem i nowymi ambicjami. Klub nie próżnował na rynku transferowym – w letnim oknie pozyskał aż dwunastu nowych zawodników, a dzień przed startem sezonu zaskoczył jeszcze jednym ruchem. Do drużyny dołączył Roberto Massimo – wszechstronny środkowy pomocnik z doświadczeniem w Bundeslidze i 2. Bundeslidze.
To transfer, który może okazać się kluczowy. Massimo podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku, a jego wszechstronność – grał zarówno jako skrzydłowy, lewy obrońca, jak i ofensywny pomocnik – daje trenerowi wiele taktycznych opcji. W zeszłym sezonie w barwach Greuther Fürth rozegrał 30 spotkań, zdobył 3 bramki i zanotował 6 asyst. Jego przyjście to jasny sygnał: Górnik myśli o czymś więcej niż tylko spokojnym utrzymaniu.
Zmiany w sztabie i ofensywna forma w sparingach
Oprócz transferów, w Górniku zaszły również zmiany na ławce trenerskiej. Choć zmiana trenera zawsze budzi pytania, pierwsze efekty pracy nowego szkoleniowca widać było już w sparingach. Zabrzanie wygrali trzy z czterech meczów kontrolnych, m.in. z Hapoelem Hajfa i Karviną, strzelając aż dziewięć bramek.
Nowy trener postawił na ofensywny styl gry, który cieszy oczy kibiców i daje nadzieję, że po ubiegłorocznym przestoju w drugiej części sezonu, tym razem drużyna utrzyma równą formę przez cały rok. W poprzednich rozgrywkach Górnik długo trzymał się blisko strefy europejskich pucharów, ale ostatecznie zakończył sezon w środku tabeli.
Lechia na start – rywal w przebudowie, ale z groźnym potencjałem
Rywalem Górnika w pierwszej kolejce będzie Lechia Gdańsk, która przystępuje do sezonu z pięcioma ujemnymi punktami na koncie – efekt decyzji komisji ligi. Mimo tego, gdańszczanie nie zamierzają odpuszczać. Końcówkę poprzedniego sezonu rozegrali dobrze, unikając spadku, a letnie sparingi pokazały, że potrafią być skuteczni – cztery wygrane w pięciu meczach, łącznie aż 12 zdobytych bramek.
Zespół z Pomorza dokonał kilku wzmocnień i będzie próbował jak najszybciej odrobić stratę punktową. Trener Lechii zapowiada walkę, a zawodnicy są zdeterminowani, by zrehabilitować się za problemy z poprzedniego sezonu.
Bezpośrednie starcia? Gole gwarantowane
Historia ostatnich meczów Górnika z Lechią to prawdziwy rollercoaster – w sześciu kolejnych starciach padały bramki po obu stronach, co tylko potęguje emocje przed niedzielnym spotkaniem. Ostatnie wyniki mówią same za siebie:
-
09.03.2025: Lechia 1:2 Górnik
-
01.09.2024: Górnik 1:2 Lechia
-
04.02.2023: Górnik 1:1 Lechia
-
18.11.2022: Lechia 2:1 Górnik
-
18.04.2022: Górnik 1:3 Lechia
Dla kibiców Górnika szczególnie smakował marcowy rewanż w Gdańsku, gdzie zabrzanie odwrócili losy meczu i zwyciężyli 2:1. W niedzielę liczymy na podobne emocje – zwycięstwo i mocny początek sezonu.
Przewidywane składy – ofensywa z Podolskim i Tsirigotisem
Trener Górnika ma do dyspozycji szeroką kadrę, w której nie zabraknie liderów. Lukas Podolski, choć coraz bardziej pełni rolę mentora, wciąż potrafi jednym podaniem odmienić losy meczu. Do tego ofensywna młodzież – Ambros, Abdullahi czy Tsirigotis – daje nadzieję na widowiskowe akcje. Prawdopodobny skład Górnika:
Górnik Zabrze: Lubik – Olkowski, Janicki, Josema, Janża – Ismaheel, Kubicki, Ambros, Abdullahi – Podolski – Tsirigotis.
W barwach Lechii zobaczymy dobrze znanych ligowych graczy – m.in. Neugebauera, Sezonienkę i Viunnyka, ale zabraknie kontuzjowanego Tomasa Bobceka.
Kibice, stadion, atmosfera – Zabrze gotowe!
To będzie prawdziwe piłkarskie święto na Roosevelta. Klub zaprasza wszystkich fanów już od godzin południowych – wokół stadionu tradycyjnie pojawią się food trucki, atrakcje dla dzieci oraz strefa kibica. Arena Zabrze znów ma szansę zadrżeć w posadach, a zespół – przy głośnym wsparciu trybun – rozpocząć sezon z przytupem.
Górniku, walczymy od pierwszej minuty! Czas pokazać, że Zabrze wciąż liczy się w polskiej piłce – a kto wie, może i w Europie…
Do zobaczenia w niedzielę – wszyscy na Roosevelta!
Dodane przez Mikołaj Czarnecki
Doświadczony dziennikarz portalu Nowiny Zabrzańskie. Specjalizuje się w tematyce lokalnej Zabrza i regionu Górnego Śląska. Pasjonat spraw społecznych, kulturalnych i historycznych miasta.










