Postanowił podjąć interwencję i zatrzymać pijanego kierowcę. Podjechał na pobocze, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Niezwłocznie podszedł do okna kierowcy, przedstawił się i poprosił go o wyjście z samochodu. Od razu było widać, że kierowca jest nietrzeźwy, a na przednim siedzeniu leżała butelka z wódką. Bez wahania powiadomił oficera dyżurnego i poprosił o pilny przyjazd radiowozu.
Policjanci z III komisariatu po przybyciu na miejsce, przeprowadzili rutynową kontrolę stanu trzeźwości 50-letniego mężczyzny. Okazało się, że wydmuchał on 3,6 promila, czyli ponad 7-krotność dozwolonej normy. Podejrzanemu grozi teraz kara 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy na okres co najmniej 3 lat oraz wysoka grzywna.
Interwencja komendanta II komisariatu jest godna pochwały i stanowi przykład odpowiedzialnego zachowania się funkcjonariusza, który nie tylko podczas służby, ale również w czasie wolnym, dba o bezpieczeństwo mieszkańców.
źródło: Policja Gliwice
Dodane przez Mikołaj Czarnecki
Doświadczony dziennikarz portalu Nowiny Zabrzańskie. Specjalizuje się w tematyce lokalnej Zabrza i regionu Górnego Śląska. Pasjonat spraw społecznych, kulturalnych i historycznych miasta.









