Napisane przez 11:25 pm Ważne w mieście

Groził przedmiotem przypominającym broń na ulicy zamieszkałej przez Romów

Jak możemy dowiedzieć się z materiału UWAGA TVN – W niedzielny poranek doszło do dramatycznej sytuacji na ulicy w Zabrzu, zamieszkałej głównie przez Romów. Świadkowie relacjonują, że mężczyzna pojawił się z przedmiotem przypominającym broń i zaczął grozić ludziom na ulicy, w tym dzieciom. Panika i krzyki rozległy się na ulicy. Osoby z miejsca wydarzenia opisują chaotyczną sytuację, w której wszyscy próbowali schować się przed potencjalnym zagrożeniem.

Według informacji policji, zgłoszenie o incydencie wpłynęło o godzinie 11:15. Funkcjonariusze zostali poinformowani o agresywnym mężczyźnie, który miał być niebezpieczny i możliwe, że uzbrojony.

Jedna z mieszkanek opowiada, że wystraszona sytuacją, zauważyła liczne dzieci na ulicy i natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy 112. W odpowiedzi usłyszała polecenie, aby wszyscy schowali się w swoich mieszkań, by uniknąć ewentualnego niebezpieczeństwa. Rozmówcy, w tym także osoba niezwiązana z ulicą, potwierdzają, że mężczyzna celował swoją „broń” w stronę ludzi i krzyczał, że ma pewną misję do wykonania. Przeprowadzone relacje sugerują, że sytuacja była skrajnie niebezpieczna i straszna dla mieszkańców, którzy nie wiedzieli, czy przedmiot, który trzyma mężczyzna, jest naprawdę bronią. Jeden ze świadków, który był na miejscu, mówi, że na nagraniach można zobaczyć, jak mężczyzna celuje przedmiotem w ludzi i klęka w pozycji strzelca. Ten incydent budził obawy i przerażenie wśród mieszkańców.

Rozmówcy zeznają, że mężczyzna, który pojawił się na ulicy, wcześniej odwiedzał swojego kolegę, członka stowarzyszenia „Amarodrom”, zajmującego się społecznością romską. Podobno uczył młodzież strzelania i podzielając się wartościami takimi jak „Bóg, honor, ojczyzna”, opowiadał o swoich wojskowych misjach. Nie byli świadomi, że mężczyzna może zachować się w taki agresywny sposób.

Policja ostatecznie interweniowała, a zatrzymany mężczyzna został wypuszczony tego samego dnia. Jego żona go odebrała, mimo że był pod wpływem alkoholu, i zawiozła na tę samą ulicę, co wzbudziło dodatkowe obawy wśród mieszkańców.

Sytuacja ta wywołała dyskusję o odpowiedzialności i możliwych przyczynach takiego zachowania. Jeden z ekspertów zwraca uwagę, że żołnierz mierzący do cywila jest nie do zaakceptowania i wskazuje na potencjalne symptomy zespołu pourazowego. Mimo że mężczyzna był czynnym żołnierzem, jego działania budzą duże kontrowersje i wątpliwości co do jego zdolności służby wojskowej.

Konflikt między mężczyzną a częścią młodych Romów okazał się być źródłem napięć, które doprowadziły do tego incydentu. Niektórzy Romowie nie chcieli, aby mężczyzna odwiedzał ich ulicę, co doprowadziło do konfrontacji między nimi.

Źródło oraz pełny materiał wraz z reportażem wideo: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/zolnierz-z-przedmiotem-przypominajacym-bron-grozil-romom-krzyczal-ze-ma-misje-st7282072?fbclid=IwAR0spFmImzJ33Hu-iF9WhsOCGffzmT0TaqKsXHOMPJ6N_adqLdAjodCinVg

Visited 13 times, 1 visit(s) today
Zamknij