Napisane przez • 6:26 pm• Ciekawostki

Jaki program magazynowy i kolektor danych wybrać do małej firmy?

Mała firma nie potrzebuje od razu rozbudowanego systemu WMS i kilku profesjonalnych terminali magazynowych. Jeżeli magazyn obsługuje kilkaset lub kilka tysięcy produktów, najważniejsze jest przede wszystkim uporządkowanie stanów magazynowych, przyjęć i wydań oraz ograniczenie ręcznego wpisywania kodów. Dobrym rozwiązaniem może być prosty program magazynowy połączony z czytnikiem kodów lub jednym kolektorem danych. Jak wybrać taki zestaw?

Jaki program magazynowy sprawdzi się w małej firmie?

Program magazynowy dla małej firmy powinien być przede wszystkim łatwy do wdrożenia i nie wymagać skomplikowanej konfiguracji przy każdej podstawowej operacji. Powinien pozwalać prowadzić kartotekę produktów, kontrolować stany magazynowe, rejestrować przyjęcia i wydania oraz korzystać z kodów kreskowych.

Program magazynowy LoMag umożliwia obsługę dokumentów magazynowych, czytników kodów kreskowych, kolektorów danych i drukarek etykiet, a także generowanie kodów 1D i 2D. Program pozwala również importować i eksportować dane, tworzyć własne pola i raporty oraz pracować w sieci opartej na bazie Microsoft SQL.

Mała firma może zacząć od jednego stanowiska, a dopiero później rozbudować środowisko wraz ze wzrostem magazynu i liczby pracowników. To ważne, ponieważ nie ma potrzeby kupowania od początku rozwiązania przygotowanego dla znacznie większej organizacji.

Czy mała firma potrzebuje kolektora danych?

Nie zawsze. Jeżeli większość operacji wykonywana jest przy komputerze, na początek może wystarczyć zwykły czytnik kodów kreskowych USB lub model bezprzewodowy. Pracownik skanuje kod, a program identyfikuje odpowiedni towar.

Zobacz również  Amerykański sen o… amerykańskim aucie

Kolektor danych zaczyna być szczególnie przydatny wtedy, gdy pracownik musi chodzić pomiędzy regałami. Zamiast zapisywać produkty na kartce lub przynosić je do stanowiska komputerowego, może skanować towar bezpośrednio w miejscu jego przechowywania.

Takie urządzenie przydaje się przede wszystkim podczas:

  • inwentaryzacji,
  • przyjmowania dostawy,
  • kompletacji zamówień,
  • kontroli stanów magazynowych,
  • wydawania i lokalizowania towaru.

Jaki kolektor danych wybrać do małej firmy?

Do typowych zastosowań w niewielkim magazynie warto rozważyć terminal z Androidem, Wi-Fi oraz czytnikiem kodów 2D. Skaner 2D jest bardziej uniwersalny, ponieważ może obsługiwać nie tylko tradycyjne kody EAN czy Code 128, ale również QR Code, Data Matrix i inne oznaczenia dwuwymiarowe.

Nie zawsze warto wybierać najdroższy model. W ofercie sklepu LoMag znajdują się obecnie terminale o różnych parametrach i cenach. Przykładowo LECOM N40 kosztuje 1600 zł, a LECOM T80 2D z czytnikiem Honeywell N6603 1800 zł brutto. Dostępne są również bardziej specjalistyczne modele z klawiaturą, uchwytem pistoletowym czy drukarką termiczną.

1D czy 2D – co wybrać na początek?

Jeżeli firma ma pewność, że będzie korzystać wyłącznie z klasycznych kodów kreskowych, kolektor 1D może być wystarczający. Przykładem jest LECOM T80 1D z czytnikiem Honeywell N4313, Androidem 13 i obudową IP66.

W przypadku zakupu urządzenia na kilka lat rozsądne może być jednak wybranie modelu 2D. Różnica w cenie nie zawsze jest duża, a firma zyskuje możliwość obsługi kodów QR, Data Matrix czy PDF417 bez wymiany terminala w przyszłości.

Zobacz również  Używane części samochodowe

Jaki zestaw wybrać do niewielkiego magazynu?

W najprostszej konfiguracji może wystarczyć program magazynowy LoMag + komputer + czytnik kodów kreskowych. To dobry wariant dla firmy, w której cały towar przechodzi przez jedno stanowisko.

Jeżeli pracownik musi regularnie chodzić po magazynie, wygodniejszym rozwiązaniem będzie:

  • program magazynowy LoMag na komputerze,
  • kolektor danych z Androidem i skanerem 2D,
  • LoMag MSSQL do mobilnej pracy z bazą.

Na początek jeden kolektor może być w zupełności wystarczający. Kolejne urządzenia można dokupić, kiedy liczba zamówień lub pracowników wzrośnie.

Jeżeli magazyn dopiero zaczyna być porządkowany, dobrym punktem wyjścia jest LoMag oraz prosty czytnik kodów kreskowych. Gdy pojawia się potrzeba pracy bezpośrednio przy regałach, zestaw można rozszerzyć o kompatybilny kolektor danych z Androidem.

Takie podejście pozwala rozwijać system razem z firmą. Nie trzeba od razu inwestować w rozbudowaną infrastrukturę magazynową – można rozpocząć od jednego stanowiska i jednego urządzenia, a kolejne elementy dodawać wraz ze wzrostem liczby produktów, zamówień i operacji wykonywanych każdego dnia.

Visited 1 times, 1 visit(s) today

Dodane przez Mikołaj Czarnecki

Doświadczony dziennikarz portalu Nowiny Zabrzańskie. Specjalizuje się w tematyce lokalnej Zabrza i regionu Górnego Śląska. Pasjonat spraw społecznych, kulturalnych i historycznych miasta.

↑
Zamknij