Napisane przez 1:26 pm Ciekawostki

Co zrobić, gdy leasingowany samochód ulegnie stłuczce – kto płaci, jak zgłosić i czego nie robić?

Stłuczka to sytuacja, której nikt nie planuje, ale każdy kierowca powinien wiedzieć, jak się zachować – zwłaszcza jeśli korzysta z samochodu w leasingu. Leasing to forma finansowania, w której właścicielem pojazdu pozostaje firma leasingowa. Co w takim razie dzieje się w razie kolizji? Kto pokrywa koszty naprawy? Jak zgłosić szkodę i – co najważniejsze – czego absolutnie nie robić? Sprawdź, jak postępować krok po kroku i uniknąć błędów, które mogą Cię drogo kosztować.

Kto ponosi koszty naprawy auta w leasingu?

W przypadku stłuczki leasingowanego samochodu kluczowe znaczenie ma to, kto zawinił i jaki rodzaj ubezpieczenia posiadasz.

  • Jeśli to inny kierowca był sprawcą, koszty naprawy pokrywa jego OC.
  • Jeśli Ty jesteś sprawcą, koszty pokrywa Twoje ubezpieczenie AC (Auto Casco), które w leasingu jest obowiązkowe.

W praktyce oznacza to, że nie płacisz za naprawę z własnej kieszeni – chyba że uszkodzenie wynika z rażącego niedbalstwa lub naruszenia warunków umowy. Pamiętaj, że w ramach leasingu Twoim obowiązkiem jest wykup ubezpieczenia oraz dokonywanie wszelkich napraw. 

Jak zgłosić szkodę – krok po kroku

  1. Zabezpiecz miejsce zdarzenia i wezwij odpowiednie służby, jeśli są ranni lub kolizja miała poważne skutki.
  2. Tradycyjnym rozwiązaniem jest wypełnienie oświadczenie o zdarzeniu drogowym razem z drugim kierowcą – jeśli nie została wezwana policja. Jednak aby uniknąć wszelkich wątpliwości i sporów, w przypadku leasingu lepiej wezwać policję.  
  3. Skontaktuj się z ubezpieczycielem – zgodnie z procedurą zapisaną w polisie AC/OC.
  4. Poinformuj firmę leasingową lub operatora, że doszło do szkody.
  5. Czekaj na decyzję i dalsze instrukcje – nie podejmuj naprawy na własną rękę!
Zobacz również  Jak przechowywać opony w magazynie?

Zgłoszenie szkody zazwyczaj odbywa się online lub telefonicznie, a naprawa zostaje przeprowadzona w autoryzowanym serwisie, wskazanym przez leasingodawcę lub firmę ubezpieczeniową.

Czego nie robić po stłuczce w leasingu?

Najczęstszy błąd kierowców to samodzielne organizowanie naprawy – bez wiedzy i zgody leasingodawcy. Nawet jeśli masz dobre intencje, może to oznaczać złamanie warunków umowy. Inne częste błędy to:

  • niezgłoszenie szkody w terminie, tj. do 7 dni, 
  • brak pełnej dokumentacji zdarzenia (brak oświadczenia lub notatki policyjnej),
  • próba ukrycia szkody, np. przez “dogadanie się” ze sprawcą poza systemem ubezpieczeń.

Tego typu działania mogą skutkować karami umownymi, utratą gwarancji lub nawet natychmiastowym rozwiązaniem umowy leasingowej.

Co jeśli auto zostanie uznane za szkodę całkowitą?

W przypadku poważnego uszkodzenia pojazdu może dojść do tzw. szkody całkowitej. To oznacza, że naprawa jest nieopłacalna lub niemożliwa. Wtedy ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie, ale nie zawsze pokrywa ono pełną wartość leasingu. Dlatego warto rozważyć zakup dodatkowego ubezpieczenia GAP, które wyrównuje różnicę między wartością początkową auta (cena z faktury zakupu) a saldem zadłużenia.

Zobacz również  Nowy rok, nowy Ty, nowy zapach – poznaj top 3 najciekawszych perfum na 2025 rok!

Stłuczka w leasingowanym samochodzie to sytuacja stresująca, ale nie musi oznaczać problemów – o ile wiesz, co robić. Pamiętaj, że pojazd formalnie należy do leasingodawcy, więc każdą szkodę trzeba zgłosić i naprawiać zgodnie z procedurą. Nie działaj na własną rękę, nie ukrywaj szkód i zawsze korzystaj z pomocy partnera, który rozumie Twoje potrzeby. 

Visited 49 times, 1 visit(s) today

Dodane przez Mikołaj Czarnecki

Doświadczony dziennikarz portalu Nowiny Zabrzańskie. Specjalizuje się w tematyce lokalnej Zabrza i regionu Górnego Śląska. Pasjonat spraw społecznych, kulturalnych i historycznych miasta.

Zamknij